cafemrok blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2011

Kolejny nawiedzony dom. Tym razem w reżyserii Jamesa Wana.

Wydawnictwo: Albatros
ISBN:978-83-7359-435-7

Liczba stron:
400

Cafemrok to blog o literaturze grozy i w takim gatunku specjalizuje się Dean Koontz. Pragnę omówić tym razem książkę z pogranicza literatury horroru, po prostu thriller.

Amerykański pisarz jest specjalistą w nagłych zwrotach akcji i niebanalnych pomysłach. Tym razem postanowił swoje atuty przedstawić w książce pod niewinnym tytułem „Prędkosć”. Opowiada ona o losach Billego Wilesa, niedoszłego pisarza, pracującego aktualnie w tawernie. Pewnego dnia bohater dostaje tajemniczy liścik o treści wyjawionej przez wydawcę na okładce. Brzmi on tak:
Jeżeli nie przekażesz tego listu policji, zabiję uroczą blond nauczycielkę. Jeżeli przekażesz ten list policji, zabiję zamiast tego starszą panią. Masz sześć godzin na podjęcie decyzji.

List pozostawiony za wycieraczką wydaje się Billemu głupim żartem. Z dwojga złego, wybiera kompromis i konsultuje się ze swoim przyjacielem policjantem, aczkolwiek nieoficjalnie. Niestety, wkrótce okazuje się, że to nie jest dowcip. Giną nie tylko przypadkowe ofiary, ale także jego najbliżsi.

Fabuła, mimo tego, iż wydaje się znajoma daje się naprawdę porwać. Tym bardziej, że historia jest naprawdę dobrze opowiedziana; z odpowiednią ilością akcji i rozważań tam gdzie tego potrzeba. Autor stopniowo przybliża nam przeszłość Billego i jej kształtowanie się w czasie. Wzrusza jego ciężkim dzieciństwem, śmieszy zabawnymi tekstami, ale też straszy… Przede wszystkim brutalnymi scenami walk między bohaterem, a szaleńczym mordercą. Pisarz porusza wiele tematów, wśród nich zagadnienie eutanazji, tak bardzo ostatnio popularne. Ustosunkowuje się do niego w dość radykalny sposób, aczkolwiek pewne argumenty pozostawia czytelnikowi do indywidualnego rozważenia. Dean Koontz stosuje w swojej powieści wiele aforyzmów z dzieł T.S. Eliota. Szczerze mówiąc, zdziwiłem się czytając o tym notkę na końcu książki. Myślałem, że to właśnie autor popisał się zręcznością w składaniu takich mądrych sentencji.

Kolejnym minusem jest fakt, iż w środku książki, jakby zabrakło pomysłu na dalszy rozwój zdarzeń. Billy, wręcz bawi się z zabójcą przerzucając martwe ciała z miejsca na miejsce. Nic z tego nie wynika, a po kilku takich opisach staje się irytujące.

Nie rozdrabniając się już więcej mogę rzec tylko, że książkę polecam szczególnie tym, którzy chcą odetchnąć od ciągłej grozy. Ubolewam także nad faktem, że w moim rodzimym kraju, ciągle tak mało osób zna tego fantastycznego pisarza. Polecam zapoznać się z twórczością Koontza, porównywanego ze Stephene Kingiem. Choć to zupełnie inny klimat, można się wciągnąć w niezwykle barwne historie.

…czyli Noc Pluszowych Trupów. Jest to przyjemny filmik z serii Misery Bear, programu BBC Comedy. Fajnie zrobiony, to i miło popatrzeć.

Hejka!
Dawno nie było nowin, więc powracamy z ich świeżą porcją:

*

Na początku premiery książkowe. Niedawno Jakub Małecki zaprezentował powieść Dżosef. Opis wydawcy:
Grzesio Bednar, absolwent szkoły zawodowej na warszawskiej Pradze,
spotyka na swej drodze „złych ludzi”, którzy łamią mu nos i zabierają
telefon. Na domiar złego napuchnięta twarz chłopaka nie podoba się
pracodawcy, a dziewczyna nie potrafi zrozumieć, jak można było do niej
zaraz po wypadku… nie zadzwonić. Bednar trafia do szpitala. W sali
poznaje trójkę mężczyzn, przekraczających smugę cienia. „Kurz” to rzutki
biznesmen, „Maruda” jest wiadomo jaki, a „Czwarty” okazuje się
bibliofilem i dziwakiem – czyta bez opamiętania książki Josepha Conrada,
a kiedy zaczyna gorączkować, dyktuje Grzesiowi tajemniczą opowieść.
Wkrótce szpitalna rzeczywistość zaczyna przypominać świat z koszmaru
klaustrofobika. Czyżby demony z majaków „Czwartego”?

Robert Cichowlas i kazimierz Kyrcz Jr. już w lutym będą cieszyć się  ze swego nowego dzieła na półkach księgarskich. Tytuł powieści to Efemeryda.
Artur Gałecki, ceniony i doświadczony pilot, czuje
narastający niepokój. Ktoś próbuje go zastraszyć, bywa w jego
mieszkaniu, kiedy go nie ma, przestawia meble, zmienia ułożenie obrazów.
Złe przeczucia Artura potęgują się, osiągając kulminacyjny punkt w
czasie kolejnego rejsu, kiedy okazuje się, że są one jak najbardziej
uzasadnione. Ogromnym wysiłkiem udaje mu się posadzić Boeinga 737 na
nieczynnym lotnisku. Radość załogi i pasażerów okazuje się jednak
przedwczesna…

*

Dobre wiadomości napływają dla fanów Grahama Mastertona. Już w lutym wznowienie powieści Strach oraz premiera Nocy Gargulców (przeniesiona z marca; kontynuacja Bazyliszka). Premiera zapowiadanej już na CM książki o Brytyjczyku planowana jest na wrzesień.

*

Fajnie się dzieje w telewizji. TVP1 zdecydowała się emitować serię Mistrzowie Horroru. Gorąco polecam!
Polecam też inny smakowity kąsek. W najbliższą sobotę będzieci mieli okazję zobaczyć kultowe już dzieło Edwarda Wooda Plan 9 z kosmosu, który zyskał sobie miano najgorszego filmu świata. TVP Kultura zapoczątkowała cykl „Kultura w B-klasie”. Zobaczycie tam m.in.: Najeźdźców z Marsa, czy Pociąg grozy.

Powrtóc Jamesa Camerona! Dodatkowo warto film obejrzeć ze względu na obecność w nim Amber Heard – świetna w roli Mandy Lane (czyżby wyrastała nowa królowa krzyku?). A fabuła jest o taka:
Kristen trafia do szpitala psychiatrycznego po oskarżeniu o podpalenie domu. Tam nawiedza ją duch byłego pacjenta placówki.


W Wielkiej Brytanii premiera 21. stycznia.

  • RSS